Tanie podróżowanie po Londynie

O podróżach marzy niemalże każdy, jednak nie każdego stać na dalekie wyprawy. Tymczasem okazuje się, że dzięki kilku skutecznym wybiegom możemy uniknąć niepotrzebnego wydawania pieniędzy i zmniejszyć koszty wyjazdu czasem nawet o połowę! Za przykład posłuży największe miasto w Anglii. Londyn, z racji swojej wielkości uniemożliwia piesze wycieczki, dlatego przed wyjazdem warto zapoznać się z krótkim instruktażem, dotyczącym poruszania się po zatłoczonych ulicach stolicy.

Dojazd na lotnisko

Zazwyczaj podróżujący do Londynu wybierają jako lotnisko docelowe Heathrow – częste loty, niedaleko od centrum, dobre połączenie z miastem... Rzeczywiście, Heathrow jest najbardziej znane, jednak jeżeli zależy nam na oszczędności pieniędzy, powinniśmy rozważyć także dwa inne lotniska znajdujące się w pobliżu Londynu, czyli Stansted i Luton.

Najlepszą opcją jest podróż Easybusem, czyli pomarańczowym busikiem, za który zapłacimy 3-10 funtów rezerwując bilet online (easybus.co.uk). Połączeń jest sporo, jeden na około 50 minut, 24 godziny na dobę. Autobusy odjeżdżają spod samych lotnisk. Jeżeli natomiast chcemy się przemieścić z centrum Londynu na Luton, czy Stansted, autobus zatrzymuje się na Gloucester Pl. Najlepiej wysiąść z metra na stacji Baker Street i udać się w kierunku ulicy Marylbone. Nie będzie to trudne, bo na każdym wydrukowanym bilecie znajdują się malutkie mapki przedstawiające miejsce odjazdu autobusów.

Metro

Przez londyńczyków nazywane „The Tube”, najstarsze metro na świecie. 12 linii, 275 stacji, codziennie około 3 milionów podróżnych. Ten z całą pewnością najszybszy środek transportu, niestety do najtańszych nie należy. Można zmniejszyć koszty używając OYSTER CARD. Dzięki tzw. „oysterce” nie trzeba stać w kolejkach po bilet, ani korzystać z kas biletowych. Wystarczy przyłożyć ją do czytnika przy wejściu i przy wyjściu. Dodatkowo, dzięki Oyster Card otrzymamy zniżkę na podróże: w metrze, autobusie, tramwaju, kolejce miejskiej, kolejce naziemnej i w kolejach państwowych. Od niedawna dzięki karcie można otrzymać zniżki także na transport rzeczny i kolejkę powietrzną Emirates Air Line (łączącą dwa brzeg Tamizy). Zwykły bilet na metro kosztuje nieco powyżej 4 funtów. Dzięki „oysterce” kupimy go już za 2.

Ceny biletów w większości zależą od stref, w których podróżujemy. Najtańszy będzie, gdy wsiadamy i wysiadamy w pierwszej strefie (czyli centrum). Bilet przez wszystkie strefy 1-6 w godzinach szczytu (6:30-9:30 i 16:30-19:00) bez karty wyniesie 5 funtów, z kartą już tylko 3. Warto pamiętać, żeby zawsze mieć przy sobie bilet, czy Oyster Card. W przeciwnym razie w wypadku kontroli biletów musimy być gotowi na zapłacenie 70 funtów kary.

Kliknij tutaj i dowiedz się więcej o używaniu Oyster Card.

Rowery

Rowery „Barclays” to coś, co mogę z całego serca polecić każdemu odwiedzającemu Londyn. Zanim jednak będziesz Drogi Czytelniku z nich korzystał, powinieneś zapoznać się z zasadami, bo zbyt długie przetrzymanie lub niedopatrzenie przy oddawaniu roweru drogo kosztuje. Cena za 24 godziny korzystania z rowerów wynosi jedynie 2 funty. W całym Londynie rozłożone są „stacyjki” rowerowe, czyli miejsca, gdzie można wypożyczyć lub oddać rower. Wypożyczając pierwszy raz, potrzebujemy kardy kredytowej, z której maszyna ściąga nasze 2 funty, które już niestety przestają być naszymi… za to mamy do dyspozycji bardzo sprawny rower, którym możemy się cieszyć przez następne 30 minut. Po upływie tego czasu musimy oddać rower do najbliższej stacyjki, wkładamy kartę, automat odczytuje nasze dane, drukujemy kolejny kod i możemy wziąć następny rower. Na co trzeba uważać przy wypożyczaniu:

1). jeżeli przekroczymy nasze 30 minut i nie oddamy roweru, płacimy karę w wysokości 1 funta,
2). jeżeli przekroczymy wykupione 24 godziny (czyli np. kończy nam się czas i już mamy oddawać rower, ale na drodze był wypadek, nie możemy znaleźć stacyjki, albo zaczął padać deszcz i jedziemy wolniej), wówczas płacimy 150 funtów kary. Nie polecam!

Autobusy

Podróż dwupiętrowym, czerwonym pojazdem na czterech kołach może być doskonałą okazją na zwiedzenie ulic Londynu zza szyby autobusu. Zachwyca uprzejmość kierowców, ubranych w jednakowe mundurki, z granatowymi, wełnianymi kamizelkami. Do autobusu wchodzimy przednimi drzwiami, witamy się uprzejmie z kierowcą i kupujemy bilet za 2,50 funta (z Oyster Card będzie to 1,45 funta).

Emirates Air Line

Ta niesamowita kolejka linowa pozwala zobaczyć obraz całego Londynu z lotu ptaka. Wsiadamy do małej kabiny, w której stanowczo zabrania się palenia czy picia. Jest także informacja o kamerach.
Do kolejki można wsiąść na stacjach metra widocznych na obrazku.

Kolejka linowa jest czynna do godziny 21:00, więc polecam udać się tam wieczorem, aby móc oglądać Londyn już po zachodzie słońca. Cena: około 3 funtów, ze zniżką na Oyster Card.

Kliknij tutaj i zobacz widok z kolejki w dzień:

Taxi

To zdecydowanie najdroższa forma podróży. Mimo to po Londynie non stop suną czarne samochody, prowadzone przez kierowców, którzy zanim otrzymają licencję, muszą uczyć się trzy lata topografii miasta. Z pojazdów najczęściej wysiadają mężczyźni w garniturach. Nie miałam okazji podróżować taksówką londyńską, więc ciężko mi cokolwiek o niej powiedzieć. Wiem natomiast ze słyszenia, że przyjęło się, aby dawać kierowcy napiwek, około 10% sumy, którą mamy zapłacić…

Podsumowanie

Najlepiej zaraz po przyjeździe do Londynu wykupić sobie Oyster Card. Warto zawsze mieć przy sobie legitymację studencką lub inną kartę uprawniającą do zniżek (o ile takową posiadamy). Na spragnionych świeżego powietrza czekają rowery, a tym spieszącym się pozostaje metro. Jeżeli wiemy, że nasz pobyt będzie liczył około siedmiu dni, są także do nabycia tygodniowe Travel Card, za stałą cenę. Podróżujesz, ile zapragniesz. Czyż nie to nam właśnie potrzebne do szczęścia?